Zdał sobie sprawę, że Harey nie jest prawdziwa, nie jest osobą, którą pamiętał, wydawało mu się, że to Harey uproszczona, zawężona do kilku charakterystycznych odezwań, gestów, ruchów. Postanowił wyjść, jednak Harey nie chciała zostać sama, zdawało jej się, że musi go wciąż widzieć. Próbował ją spętać, jednak dziewczyna w prosty sposób się oswobodziła. Stała obojętna, skupiona i odrobinę zdziwiona. Kelvin czuł się jak w pułapce bez wyjścia. Próbował uśpić kobietę proszkami nasennymi, jednak mimo dużej dawki nie przejawiała senności. Gdy próbował ją ułożyć do snu wybuchła śmiechem. Przyrównała Kelvina do Pelvisa (przewodniczył zebraniom Instytutu), którego nie mogła znać, ponieważ zmarła trzy lata przed tym, zanim poznał go Kelvin.

Kelvin zaproponował, że wyjdą razem z kabiny. Jej sukienka nie miała zamka, więc rozciął ją i dał dziewczynie kombinezon. Udali się do hali odlotów. Kelvin przygotował do startu stateczek służący do utrzymywania łączności między stacją a Sateloidem. Namówił dziewczynę by weszła do środka, a następnie uwięził ją. Gdy odszedł zobaczył, że dziewczyna z niespotykaną siłą próbuje się uwolnić. Mężczyzna uruchomił rakietę, która wyleciała przez otwartą wyrzutnię. Statek dotarł do orbity Solaris. Kelvin obawiał się uruchomić łączność. Bał się, że usłyszy głos dawnej ukochanej wypowiadającej jego imię.

„Mały apokryf”

Po powrocie do swojej kabiny Kelvin spotkał Snauta. Gdy bohater opatrywał powstałe przy starcie pojazdu oparzenia jego gość mu się przyglądał. Wiedział o obecności Harey i o tym co Kelvin z nią zrobił. Zaczął opowiadać, co przydarzyło się Gibarianowi. Do niego „zjawa” przyszła pierwsza. Zamknął się na tydzień w swojej kabinie i przeprowadzał na niej eksperymenty. Jego towarzysze myśleli, że zwariował. Po pewnym czasie ich także nawiedzili goście. Nie mógł powiedzieć o tym Kelvinowi wprost, bo uznałby to za brednie. Wspomniał, że goście wciąż powracają, nieistotne co się z nimi zrobi i nie pamiętają wcześniejszych odwiedzin. Kelvin wspomniał, że przed samobójstwem Harey pokłócił się z nią i wyprowadził się z domu.

Snaut wytłumaczył mu swoje podejrzenia co do pochodzenia „zjaw”. Były to projekcje nigdy nie spełnionych przez danego człowieka złych czynów, których nawet człowiek nie musiał być świadomy, jednak tkwiły w jego podświadomości. Snaut tłumaczył:

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 - 


  Dowiedz się więcej
1  Ciekawostki - Projekt Solaris
2  Stanisław Lem – biografia
3  Charakterystyka „gości” (Harey)



Komentarze
artykuł / utwór: Solaris – streszczenie szczegółowe




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: